Koszmarna noc 2007-09-12 08:40:55

Całą noc nie spałam. Inaczej. Spałam, ale się co chwila budziłam. Wszystko przez to, że z racji ciąży nie mogę już ograniczać palenia tylko muszę rzucić. Mój lekarz powiedział, że jak nie rzucę to nie będzie prowadził ciąży. Opowiedział mi też wiele strasznych historii o poronieniach i śmierci niemowląt. Przestraszył mnie, a chyba nie powinien. Tak mi zajebiście ciężko całkowicie zrezygnować z tych cholernych papierosów. Poza tym męczyłam się bo mam dziś jazdy i już sama myśl o nich mnie dobija, wiem, że to dopiero początek i się nauczę, ale ja bym chciała już i wkurza mnie to, że nie umiem czegoś.
zastanawiam się też nad przesunięciem daty ślubu na pierwszy weekend listopada, bo 24 listopada to ja będę w 20 tyg. ciąży. A nie uśmiecha mi się to.
Ogólnie koszmar i zmęczenie nie do opisania.

skomentuj (0)

Księga Gości